Jesteś tutaj: Główna → Teksty → Zapomniane znaczniki
Poniższy tekst jest tłumaczeniem artykułu Tommy'ego Olssona pt. Forgotten element types.
Projektowanie graficznych elementów strony to oczywiście to, co tygrysy lubią najbardziej. Może więc nieco mniej interesującą - ale równie istotną - jest dbałość o właściwą strukturę i semantykę dokumentu.
Przez „strukturę” rozumiemy różne elementy naszej strony pogrupowane w ten czy inny sposób razem w ten sposób, że jej czytelnikom, którzy z pewnych powodów nie mogą podziwiać stworzonej przez nas grafiki, jawią się one jako spójna i logiczna całość. I mimo ubogiego wyboru semantycznych udogodnień (X)HTML, warto korzystać przynajmniej z tych, którą są przez niego udostępniane.
Semantyka jest definiowaniem tego, co dana rzecz
oznacza. W luźniejszej interpretacji można pojmować
semantykę jako wyjaśnianie tego, czym rzeczy w istocie są.
I tak, oznaczamy akapity tagami <p>, a listy
<ul>. Poza tymi najpopularniejszymi, istnieje
także kilka znaczników, o których nie wszyscy wiedzą; w niniejszym
artykule przyjrzymy się niektórym z nich.
Większość twórców stron internetowych wie, czym są
ABBR i ACRONYM. Oznaczają one,
odpowiednio, skróty i akronimy. Po co więc o nich wspominać?
Użytkownik może zechcieć przeczytać tekst, zawierający nieco więcej informacji o skrótach i akronimach w języku polskim.
Oprogramowanie przetwarzające tekst w mowę (jak, na przykład,
czytniki ekranowe) potrzebuje czasem sugestywnej podpowiedzi
względem tego, jak powinny wymawiać niektóre rzeczy. Jeśli
oznaczymy skrót tagami ABBR, czytnik - przynajmniej w
teorii - zorientuje się, że tekst nimi otoczony powinien być
przeliterowany. Za pomocą atrybutu TITLE możemy -
wtedy, gdy istnieje podejrzenie, że czytelnik nie będzie skrótu
znał - dodatkowo podać wyjaśnienie, co dany skrót oznacza.
Sens istnienia tagu ACRONYM jest nieco mniej jasny.
Niektóre czytniki przeliterowują słowa napisane wielkimi literami -
i w tym przypadku sensownie jest otoczyć skrót tagami
ACRONYM (przykładowo: IKEA),
by wskazać, że winno być ono wymówione jako słowo.
Analogicznie, TITLE jest przydatny również i
w tym przypadku.
Oba te elementy dość często są ze sobą mylone; z dwóch, głównie, powodów:
ACRONYM.Słusznym jest założeniem, że czytniki ekranowe znają większość
popularnych skrótów, jak na przykład etc.
; używanie tagów
ABBR do ich oznaczania nie ma więc sensu. Chcąc jednak
uczynić naszą stronę bardziej dostępną, winniśmy je stosować w
przypadku skrótów „żargonowych” oraz - najczęśniej - akronimów.
Za wygląd strony odpowiada <abbr title="Cascading Style
Sheets">CSS</abbr>.
<acronym lang="sv" title="Ingvar
Kamprad, Elmtaryd, Agunnaryd">IKEA</acronym> jest
jedną z największych szwedzkich firm.
Za pomocą elementu DFN możemy oznaczać te słowa,
które definiują jakieś pojęcie. Przykładowo, jeśli piszemy artykuł
na temat czegoś, co chcemy przedstawić szerszej publiczności i co
może nie być znane naszym czytelnikom, warto użyć DFN
przy pierwszej okazji wymieniania tego tajemiczego cosia i
wyjaśnienia czym ono (to coś) w istocie jest.
<dfn>Definiować</dfn> to tyle, co wyjaśniać co
dane pojęcie znaczy.
Typ adresowy ADDRESS jest jednym z najdziwniejszych
w całej specyfikacji (X)HTML. Wbrew powszechnemu
przekonaniu, nie służy on wyłącznie do oznaczania adresu. Należy go
używać raczej do oznaczania danych kontaktowych autora
dokumentu.
ADDRESS jest elementem blokowym, lecz może zawierać
wyłącznie elementy liniowe, co może być przyczyną frustracji tych,
którzy próbują w sposób strukturalnie poprawny określić adres
zamieszkania. Adresy umieszczane są raczej w dwóch lub więcej
liniach; to z kolei wymusza na autorach stron używanie znaczników
niestrukturalnych (np. BR) w celu osiągnięcia
pożadanego efektu.
(Znani są jednak nadgorliwcy i obrońcy czystego kodu, wolnego od
znaczników niestrukturalnych, którzy uciekają się do stosowania
programistycznych sztuczek takich, jak umieszczanie każdego wiersza
adresu w znacznikach SPAN, by potem - za pomocą
CSS - przetwarzać je jako elementy blokowe).
Tak czy siak, pozostaje faktem to, że ADDRESS nie
służy do oznaczania adresów pocztowych. W specyfikacji
HTML 4, przykładowo, umieszczone są trzy linki (oraz
znaczniki <BR>). Najprawdopodobniej
ADDRESS ma służyć do oznacznia informacji o sposobie
kontaktowania się z autorem drogą elektroniczną.
Jest to jednak wyłącznie nasza interpretacja i
absolutnie przywłaszczamy sobie prawa do głoszenia prawd
absolutnych ani uniwersalnych. Więcej niż raz zdarzyło się nam
oznaczać adresy pocztowe za pomocą elementu
<address>.
<address><a
href="http://autisticcuckoo.net/about/toolman.php">
Tommy Olsson</a>,
Asnorrbodarna,
Sweden</address>
Znaczniki INS oraz DEL służą do
oznaczania treści, która została - odpowiednio - dodana bądź
usunięta po opublikowaniu artykułu. Elementy wzięte w te tagi mogą
być zarówno elementami blokowymi, jak i liniowymi, co na pierwszy
rzut oka może się wydawać nieco dziwne. W przypadku, gdy są one
elementami liniowymi, to w ich wnętrzu może znajdować się tylko
tekst i inne elementy liniowe; gdy zaś występują one na stronie
jako elementy blokowe, to mogą zawierać elementy tak blokowe, jak i
liniowe.
Oba elementy mają dwa użyteczne atrybuty: CITE
określa URI do informacji o zmianie, podczas, gdy za
pomocą DATETIME możemy podać informację o tym,
kiedy zmiana zostałą dokonana. Data musi być podana
zgodnie z formatem ISO8601. Żaden z atrybutów nie jest
atrybutem obowiązkowym.
Mężczyźni różnią się od kobiet. <del
cite="/new_findings.html"> Mężczyźni są inteligentniejsi od
kobiet.</del>
Groźny wypadek miał miejsce na drodze E4 na północ od
Townsville. <ins datetime="2004-12-16T09:15:00+01:00">Trzy
osoby zostały odwiezione do szpitala z niewielkimi
obrażeniami.</ins>
Element CITE jest używany do oznaczania tytułów
bądź odniesień do zewnętrznych źródeł, zazwyczaj takich, do których
nie można podać linku.
W internecie, można znaleźć strony, których autorzy błędnie
zintepretowali przeznaczenie znacznika CITE i użyli go
do przytoczenia czyjejś wypowiedzi. W takich przypadkach jednak
należy stosować znacznik Q (bądź, w przypadku
dłuższych wypowiedzi, BLOCKQUOTE).
Jednym z moich ulubionych autorów jest <cite>Patrick
O'Brian</cite>.
Za pomocą CODE oznaczamy fragmenty kodu
programistycznego; inaczej: służy on do oznaczania tego, co jest
przesyłane do komputera.
Za pomocą znacznika SAMP możemy oznaczyć wynik
działania programu. Inaczej: za pomocą tego znacznika oznaczamy to,
co przesyłane z komputera. Jednakże - czego do końca nie
mogę pojąć - SAMP został użyty w specyfikacji języka
HTML, choć powinno się raczej użyć
CODE.
KBD ma zastosowanie wtedy, kiedy chcemy wskazać, że
od użytkownika oczekuje się wprowadzenia danych (w domyśle: przy
użyciu klawiatury).
Znacznik VAR służy do oznaczenia tych elementów,
które są zmienna i w powinny być zastąpiona inną, właściwą
wartością. Nie używa się go do oznaczania zmiennych w
kodach źródłowych programów, wbrew powszechnemu przekonaniu.
Kod oznaczamy za pomocą
<code></code>.
Jeśli wpiszesz <kbd>życie, wszechświat,
wszystko?</kbd>, program wygeneruje odpowiedź
<samp>42</samp>.
Adresy e-mail mają następującą strukturę:
<var>imię</var>.<var>nazwisko</var>@berdyczow.com.
Dawniej stosowano nagminnie (i błędnie) znaczniki B
oraz I do podkreślenia danego fragmentu wypowiedzi.
Obecnie, autorzy są świadomi istnienia EM oraz
STRONG i tego, że służą one do podkreślenia bądź
mocniejszego podkreślenia (sic!) danego fragmentu.
Oczywiście, nie należy popadać w przesadę: zamiana
wszystkich <i> na
<em> oraz wszystkich
<b> na <strong> jest tak samo
szkodliwa, jak niestosowanie EM czy
STRONG w ogóle.
Zarówno B, jak i I są nadal
umieszczone w specyfikacji XHTML 1.1, mimo, że kilka
innych znaczników wizualnych zostało usuniętych; stało się tak, by
udostępnić autorom stron możliwość korzystania z kursywy i czcionki
pogrubionej w tych miejscach, których nie można oznaczyć
semantycznie poprawnymi znacznikami XHTML.
W takich przypadkach można użyć B lub
I. Jeśli chcemy napisać dane słowo kursywą bądź
czcionką pogrubioną, lepiej jest użyć SPAN i
odpowiedniej klasy w CSS.
Autor tłumaczenia nie zgadza się do końca z
podanym przez Tommy'ego rozwiązaniem. W niektórych przypadkach
stosowanie znaczników I, jak i B jest jak
najbardziej dopuszczalne; co więcej - bardziej nawet poprawne od
tworzenia niepotrzebnych bytów, jak przypisywania specjalnych klas
elementom SPAN. Polecam, jeśli ktoś ciekawy, mój wpis
pt.
Wyróżnianie obcojęzycznych fragmentów tekstu.
Na pokładzie statku <i>Serce ze Złota</i>,
pasażerowie doświadczyli wielu niezwykłych zdarzeń.
Tommy Olsson