sobota, 25 lutego
Powroty
Podobno nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki.
Toteż ja nawet nie będę próbować.
Bo i przede wszystkim sam blog zmienia formułę – mam nadzieję powstrzymać się od wpisów prywatno-politycznych, pamiętając, że tego rodzaju wynurzeniom poświęcony jest mój inny blog; tutaj zostawiam sobie miejsce na szeroko rozumiane sprawy techniczno-internetowe. Wiadomo jednak, co wybrukowane zostało dobrymi chęciami, toteż traktuję to zobowiązanie bardzo luźno. Zobaczymy.
Po drugie, nie będzie komentarzy. Komentarze są złe, bo prowadzą do wynaturzeń zarówno po stronie autora bloga, jak i po stronie komentujących. Bo z jednej strony są czytający, którzy potrafią się przysrać do najbardziej nawet niewinnego wpisu, traktującego o przygodach młodego bednarza w Międzygórkach Mniejszych, a z drugiej zaś bloga autor, którzy nieprzychylne im komentarze potrafią ocenzurować lub nawet usunąć. Nie mogąc znaleźć sobie złotego między obydwoma tymi aspektami blogowania środka, postanowiłem urwać łeb hydrze w sposób najprostszy i zarazem najskuteczniejszy.
Po trzecie, mierzi mnie Wordpress. I wolę Perla od PHP. Dlatego używam tego silnika, którego używam.
Po czwarte, Atom jest lepszy. Nowy kanał jest pod adresem http://grabun.com/blog/index.atom.
A dalej… Dalej się zobaczy.
I miło być z powrotem. Tak pełną gębą.